Ogólnopolski Związek Zawodowy
Pracowników Transportu
Rada Krajowa

Liczebność związku zawodowego zweryfikuje sąd


Liczebność związków zawodowych

Zakładowe organizacje związkowe muszą wziąć pod uwagę nie tylko zmienione warunki nabywania uprawnień, lecz także obowiązki informacyjne i sankcje za ich niedotrzymanie.

 
Łukasz Chruściel
Łukasz Chruściel, radca prawny, partner w kancelarii Raczkowski Paruch

Nowelizacja ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 263; dalej: u.z.z.), która weszła w życie 1 stycznia 2019 r., przewiduje zmiany istotne zarówno z punktu widzenia związkowców, jak i pracodawców, u których działają związki. Kluczowe zmiany wynikają z nowego brzmienia art. 251 u.z.z. Przepis dotyczy uprawnień zakładowych organizacji związkowych. Poza nieco zmienionymi warunkami nabycia tych uprawnień ustanawia zasady weryfikacji liczebności związków, obowiązki informacyjne oraz sankcje za ich niedotrzymanie.

Nowe zasady

Omawiana nowelizacja rozszerza prawo koalicji związkowej na inne niż pracownicy osoby wykonujące pracę zarobkową na rzecz pracodawcy (w tym zleceniobiorców). Konieczne stało się więc uwzględnienie tych osób przy ustalaniu liczby członków związku, od której zależy nabycie uprawnień zakładowej organizacji związkowej. Tak jak wcześniej uprawnienia te będą przysługiwać związkom zrzeszającym minimum 10 członków. Jednak od 1 stycznia 2019 r. w ustalaniu liczby członków brane są pod uwagę osoby wykonujące pracę zarobkową, przez co rozumie się pracowników i osoby świadczące pracę za wynagrodzeniem na innej podstawie niż stosunek pracy – przede wszystkim zleceniobiorców. Warunkiem jest, aby nie zatrudniały one do tego rodzaju pracy innych osób i miały takie prawa i interesy związane z wykonywaniem pracy, które mogą być reprezentowane i bronione przez związek zawodowy.

Co istotne, przy ustalaniu, czy związek przekroczył wymagany próg liczebności członków, nie będą uwzględniane wszystkie osoby wykonujące pracę zarobkową na rzecz pracodawcy, a jedynie te z nich, które wykonują ją przez co najmniej sześć miesięcy. Podobnego wymogu nie wprowadzono natomiast względem osób zatrudnianych na podstawie umowy o pracę. Chociaż stosunek pracy co do zasady cechuje trwałość, która wiąże się z ciągłością wykonywania pracy charakterystyczną dla tego stosunku, to wcale nie musi tak być. Można zadać sobie pytanie, czy i w tym przypadku ustawodawca nie powinien zdecydować się na taki próg stażowy.

Prawo koalicji związkowej przejawia się także w tym, że liczba związków, do których dana osoba może należeć, jest nieograniczona. Może to prowadzić do paradoksalnych sytuacji. W celu zminimalizowania ich liczby w nowelizacji nałożono na zatrudnionych obowiązek dokonania wyboru, przy ustalaniu liczebności którego z nich ma zostać uwzględnione ich członkostwo. A zatem na potrzeby ustalania liczby członków daną osobę traktować należy jako członka tylko jednej, wybranej organizacji związkowej.

Obowiązek informacyjny rzadziej

Poprzednio związek o liczbie członków musiał informować pracodawcę co kwartał. Od stycznia 2019 r. musi to robić już tylko raz na sześć miesięcy: za pierwszą połowę roku ‒ do 10 lipca, a za drugą ‒ do 10 stycznia kolejnego roku. Jeśli w trakcie sześciomiesięcznego okresu sprawozdawczego liczba członków ulegnie zmianie w ten sposób, że dana organizacja mogłaby nabyć lub utracić uprawnienia organizacji zakładowej (tj. liczba członków osiągnęła próg lub spadła poniżej 10), nabycie lub utrata uprawnień dojdą do skutku dopiero po spełnieniu obowiązku informacyjnego w kolejnym okresie sprawozdawczym. To rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Z jednej strony sytuacja pracodawcy jest bardziej klarowna – po otrzymaniu informacji przez najbliższe kilka miesięcy wie, czy musi uwzględniać dane organizacje w ewentualnych konsultacjach i uzgodnieniach. Z drugiej strony, jeśli po złożeniu informacji liczebność związku spadnie poniżej 10, to organizacji będą przysługiwały prawa zakładowej organizacji związkowej jeszcze przez całe półrocze.

Nowo utworzone organizacje oprócz informacji półrocznej powinny także wskazać pracodawcy liczbę członków w terminie dwóch miesięcy od dnia utworzenia. Pracodawca natomiast będzie mieć obowiązek udostępnić przekazaną mu informację innym działającym u niego związkom, jeśli te złożą odpowiedni wniosek. Ma to umożliwić związkom wzajemną wiedzę o ich uprawnieniach oraz składanie zastrzeżeń, o czym szerzej dalej.

Ustawodawca określił także wprost rygor, jakim obwarowany jest obowiązek informacyjny. Dotychczas skutek niedopełnienia obowiązku informacyjnego nie wynikał wprost z przepisów, a jedynie z orzecznictwa Sądu Najwyższego. Po wejściu w życie zmienionych przepisów związek, który nie poinformuje pracodawcy o liczbie członków w wymaganym terminie, utraci uprawnienia zakładowej organizacji związkowej. Uprawnienia te nie będą mu przysługiwać aż do czasu wykonania obowiązku informacyjnego.

Zastrzeżenie na piśmie

Zleceniobiorcy w związku zawodowymArtykuł 251 u.z.z. wprowadza zupełnie nowy mechanizm umożliwiający weryfikację liczebności związku za pośrednictwem sądu. Pracodawca, u którego działa organizacja, w terminie 30 dni od otrzymania informacji o liczbie jej członków, będzie miał możliwość zgłoszenia pisemnego zastrzeżenia. Jeśli skorzysta z tego uprawnienia, to organizacja, wobec której zgłoszono zastrzeżenie, będzie musiała wystąpić do sądu rejonowego właściwego miejscowo ze względu na siedzibę pracodawcy o ustalenie liczby członków na ostatni dzień danego półrocza. Takie samo prawo przysługuje innym zakładowym organizacjom związkowym działającym u pracodawcy. Sąd powinien dokonać ustalenia w ciągu 60 dni od dnia złożenia wniosku. Jeżeli stwierdzi, że liczba członków danego związku jest mniejsza niż 10, to organizacja straci uprawnienia organizacji zakładowej. Utrata uprawnień grozi także związkowi, który po otrzymaniu zastrzeżenia w ustawowym terminie (30 dni) nie wystąpi z odpowiednim wnioskiem do sądu. Pracodawca w takim postępowaniu jest zainteresowanym w rozumieniu art. 510 kodeksu postępowania cywilnego.

Do tej pory pracodawcom przysługiwała możliwość weryfikacji uprawnień związku jedynie w drodze powództwa o ustalenie, a z uwagi na wymogi formalne takiego powództwa i brak ustawowych ram czasowych do jego rozpoznania możliwość ta nie miała dużego znaczenia praktycznego. Wprowadzenie nowego mechanizmu weryfikacji było zatem potrzebne i powinno odegrać ważną rolę dla wielu pracodawców oraz ukrócić ewentualne nadużycia uprawnień związkowych.

Już teraz jednak można dostrzec kilka potencjalnych problemów. Ustawa nie określa np., w którym momencie dojdzie do utraty uprawnień przez związek, w przypadku gdy po weryfikacji się okaże, że liczba jego członków jest niższa niż 10. W naszym przekonaniu utrata uprawnień powinna mieć skutek wsteczny od daty złożenia nieprawdziwej informacji półrocznej. Inny problem ma charakter praktyczny i dotyczy skorzystania przez związek z trybu odwoławczego. Gdy do 30 dni, które związek ma na wystąpienie do sądu, i 60 dni, które sąd ma na rozpoznanie sprawy, dodamy kolejne kilkadziesiąt dni trwania postępowania przed sądem II instancji, okaże się, że może nie wystarczyć sześć miesięcy na prawomocne rozstrzygnięcie – a przez tyle ważna jest informacja półroczna. Wyrok po tym czasie będzie miał mocno ograniczone znaczenie praktyczne. Do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia pracodawca i organizacji związkowe, których liczebność nie jest przedmiotem postępowania, będą pozostawały w stanie niepewności.

Kolejny problem to taki, że związkowi, który w terminie 30 dni od zgłoszenia zastrzeżenia nie wystąpi do sądu, nie przysługuje uprawnienie zakładowej organizacji związkowej do czasu wykonania tego obowiązku. Przepis nie wskazuje, w jaki sposób pracodawca ma się dowiedzieć, czy związek wystąpił do sądu. Jedynie racjonalne rozwiązanie jest takie, że związek informuje pracodawcę o złożeniu pozwu, załączając pozew z prezentatą sądu lub dowodem nadania.

W wypadku ustalenia faktycznej liczby członków przez sąd nawet po kilku miesiącach liczba ta będzie wiążąca za cały okres sprawozdawczy. Jeżeli sąd ustali faktyczną mniejszą liczbę członków niż wskazana w informacji półrocznej, to pracodawca będzie mógł skierować do związku roszczenie z tego tytułu, np. o zwrot bezpodstawnie wpłaconych związkowi wynagrodzeń z tytułu zwolnienia obowiązku świadczenia pracy.

Możliwości inicjowania weryfikacji przez pracodawcę i działające u niego związki jest nieograniczona, poza jednym wyjątkiem. Artykuł 251 u.z.z. w nowym brzmieniu przewiduje, że jeśli zgłoszone zastrzeżenie okaże się bezpodstawne, to ponowne zgłoszenie zastrzeżenia co do liczebności tego samego związku będzie możliwe dopiero co najmniej po roku od uprawomocnienia się poprzedniego orzeczenia w tej sprawie. W tym miejscu także pojawia się problem interpretacyjny – z przepisu nie wynika bowiem jednoznacznie, czy wcześniejsze bezpodstawne zastrzeżenie wykluczy możliwość składania kolejnych zarówno przez pracodawcę, jak i inne związki, czy tylko przez ten podmiot, który wniósł takie bezpodstawne zastrzeżenie. Pierwsze z rozwiązań stanowiłoby nieuzasadnione ograniczenie praw podmiotów, które w ogóle nie przyczyniły się do wszczęcia postępowania, dlatego uważamy, że ograniczenie powinno dotknąć jedynie inicjatora.

Autorzy: Kinga Polewka, Łukasz Chruściel

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

KOMENTARZ

Przewodniczący RK OZZPT
Ryszard Filochowski, przewodniczący Rady Krajowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Transportu

Artykuł porusza bardzo poważną kwestię, jednak brakuje w nim informacji dotyczącej kompletnego nieprzygotowania Sądów do stwierdzenia liczebności organizacji związkowej. W Ogólnopolskim Związku Zawodowym Pracowników Transportu wystąpił już taki jeden przepadek. Pracodawca, kierując się zapisami ustawy zgłosił zastrzeżenie co do liczebności związku zawodowego. Po przygotowaniu wniosku do sądu Zarząd tej organizacji miał problemy, z samym złożeniem wniosku gdyż pracownicy Sądu nie wiedzieli jak mają zająć się tą sprawą.

Kolejnym problemem jest to jak Sąd ma stwierdzić czy dana osoba należy do jednego związku zawodowego czy do kilku? W przypadku małych związków zawodowych nie rodzi to problemu gdyż Sąd może wezwać na świadków każdą osobę zrzeszoną w takiej organizacji i odebrać od niej oświadczenie. Inaczej wygląda sytuacja w dużych organizacjach. W tym przypadku dotrzymanie przez Sąd 60-cio dniowego terminu jest praktycznie niemożliwe.

Moim zdaniem jest to kolejna regulacja prawna która weszła w życie bez należytego przygotowania. Czas zweryfikuje jak do tego zagadnienia będą podchodzić Sądy pracy.

Nie zgadzam się również ze stwierdzeniem autorów, że w przypadku stwierdzenia przez Sąd braku zasadności zgłoszonego zastrzeżenia inny podmiot może zgłosić ponownie w ciągu roku zastrzeżenie co do liczebności tej organizacji. Moim zdaniem jest to nadinterpretacji wdrożonych przepisów. Poza tym, autorzy nie odnieśli się w ogóle do sytuacji gdy to sam związek występuje z inicjatywą stwierdzenia liczebności osób w nim zrzeszonych do Sądu. Takie uprawnienie wynika z cytowanego art 251 ustawy o związkach zawodowych. Gdyby przyjąć za właściwy kierunek wskazany przez autorów artykułu takie działanie byłoby pozbawione mocy prawnej, a tak nie jest.

Wątpliwości jest dużo więcej. Jedno jest pewne że jako organizacja związkowa będziemy bacznie obserwować poczynania Sądów w tym zakresie a swoimi doświadczeniami podzielimy się z czytelnikami.

Autor: Ryszard Filochowski

Udostępnij ten post

Odwiedź nasz profil Facebook

Facebook Pagelike Widget

Polecamy ten portal

poradnik związkowca

Polecamy hosting

Archiwum

Pin It on Pinterest