Ogólnopolski Związek Zawodowy
Pracowników Transportu
Rada Krajowa

Jest praca na kolei. Maszynista i kierownik pociągu zarabiają powyżej średniej krajowej.


Egzamin dla maszynisty

Maszyniści i kierownicy pociągów to dość dobrze opłacane stanowiska. Dla tych, którzy nie kształcili się w tym kierunku, przewoźnicy organizują kursy dla przyszłych maszynistów. Na jedno miejsce zgłasza się po trzech-czterech kandydatów.

 

Tylko w PKP Intercity zatrudnionych jest około 1,5 tys. maszynistów i kolejnych 200 uczących się maszynistów-stażystów.

Jak informuje Katarzyna Grzduk, rzeczniczka prasowa PKP Intercity, obecnie zarobki maszynisty przekraczają średnią krajową. Maszynista z doświadczeniem zawodowym zarabia średnio kilka tysięcy zł więcej od początkującego.

Nie podaje jednak konkretnych kwot. Jak w środę podał Główny Urząd Statystyczny, przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w marcu 2021 r. wyniosło 5 929,05 zł brutto. To wzrost o 8,0 proc. rok do roku.

Ile zarabia maszynista?

Podobnie wygląda to u samorządowego przewoźnika – Kolei Mazowieckich. Spółka ta zatrudnia 631 maszynistów.

– Średnie wynagrodzenie brutto na stanowisku maszynisty w I kwartale 2021 r. wyniosło 6 910 zł. W związku z tym, że wynagrodzenia maszynistów składają się z wielu elementów zależnych od różnych czynników, np. stażu pracy, ich rozpiętość jest duża. Od wynagrodzeń początkujących maszynistów na poziomie 5000 zł brutto do wynagrodzeń sięgających ponad 8000 zł brutto – wylicza Dorota Nowakowska, rzeczniczka prasowa Kolei Mazowieckich, w odpowiedzi na pytania Business Insidera Polska.

W warszawskiej Szybkiej Kolei Miejskiej pracuje 109 maszynistów.

– Średnie wynagrodzenie na stanowisku maszynisty w 2020 r. wyniosło około 7 200 zł brutto – mówi Zuzanna Szopowska-Konop, rzeczniczka prasowa przewoźnika.

Bilety pracownicze, deputat węglowy, wyjazd do sanatorium. Benefity na kolei.

Oprócz wynagrodzenia zasadniczego, maszynistom przysługują także:

  • premia uznaniowa,
  • dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych,
  • dodatek za czas dyżuru pełnionego przez pracownika poza godzinami pracy,
  • dodatek za pracę w porze nocnej,
  • dodatek za czas przestoju niezawinionego przez pracownika,
  • dodatek funkcyjny,
  • nagrody, w tym jubileuszowe.

Ale na tym nie koniec.

– Na wysokość wynagrodzenia maszynisty duży wpływ mają takie elementy jak dodatek kilometrowy i dodatek za jednoosobową obsługę trakcyjną – zaznacza Nowakowska z Kolei Mazowieckich.

PKP Intercity dodaje, że po roku pracy zatrudnionym w spółce maszynistom przysługuje także ekwiwalent za deputat węglowy. Ponadto kolejarze w dniu swojego święta (25 listopada) otrzymują dodatkowy dzień wolny, mogą liczyć na dofinansowanie wczasów i zniżki na przejazdy pociągami dla siebie i członków rodziny. Na liście benefitów na kolei znajdziemy też karty sportowe, ubezpieczenie na życie, prywatną opiekę medyczną, dofinansowanie szkoleń, Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych.

W SKM maszynistom i kierownikom pociągu raz na dwa lata przysługuje pobyt w sanatorium finansowany w całości przez pracodawcę, a także bilet Warszawskiego Transportu Publicznego w I i II strefie.

– Maszyniści, którzy osiągają najlepsze wyniki w ekojeździe otrzymują premię wysokości 10 proc. kwoty, którą udaje im się zaoszczędzić dla spółki. Oszczędności z ekojazdy w 2020 r. wyniosły 2,7 mln zł – tłumaczy rzeczniczka SKM.

„Bileciki do kontroli”. Praca dla kierowników pociagów

W pociągach oprócz maszynistów pracują też drużyny konduktorskie. W Szybkiej Kolei Miejskiej w Warszawie pracuje 120 kierowników pociągów. W PKP Intercity kierowników pociągów i konduktorów jest około 2 tys., a w Kolejach Mazowieckich – 545 osób, z czego zaledwie siedem to konduktorzy.

– Podobnie jak w zespole drużyn trakcyjnych na emeryturę odchodzi rocznie średnio około 20 pracowników drużyn konduktorskich. Zapotrzebowanie jest na bieżąco pokrywane poprzez organizowanie szkoleń na stanowisko kierownika pociągu. Obecnie trwa szkolenie, w którym uczestniczy 28 osób – dodaje rzeczniczka Kolei Mazowieckich.

Kierownicy pociągów i konduktorzy zarabiają mniej niż maszyniści. W Kolejach Mazowieckich średnia pensja na tych stanowiskach waha się od około 3 600 zł do ponad 7 000 zł brutto. Jak zaznacza rzeczniczka, na wysokość wynagrodzenia w tej grupie zawodowe duży wpływ ma staż pracy, ale przede wszystkim efektywność pracownika, która ma odzwierciedlenie w wysokości premii za odprawę podróżnych w pociągu.

W SKM kierownicy pociągu w 2020 r. zarabiali średnio 5 900 zł brutto. W przypadku PKP Intercity ich pensje „sięgają powyżej średniej krajowej”, konduktorów są niższe. Przewoźnik zapewnia, że mają oni przed sobą perspektywę awansu. Również ich benefity są podobne jak w przypadku maszynistów.

Jak zostać maszynistą? Przewoźnicy kolejowi organizują kursy.

W szkoleniu na licencję maszynisty organizowanym przez Koleje Mazowieckie bierze obecnie udział 28 osób, a zgłosiło się około 120 kandydatów. Druga edycja w tym roku planowana jest na 40 uczestników, choć – jak zaznacza przewoźnik – utrzymanie obostrzeń pandemicznych może znów wymusić zmniejszenie liczebności grupy.

Przyszłych pracowników szkoli także PKP Intercity.

– W tym roku PKP Intercity organizuje kursy na maszynistę, przede wszystkim kursy na świadectwo maszynisty, które trwają około 1,5 roku. Kursy na licencje maszynistów to krótkie, ok. 3-miesięczne szkolenia teoretyczne, które kandydaci mogą zrealizować samodzielnie, często są one także częścią kształcenia w technikach o profilach kolejowych. Ponadto przewoźnik nawiązuje współprace z ośrodkami szkoleniowymi, które takie kursy organizują, a następnie osoby po zdanych egzaminach zatrudniane są na stanowisko maszynisty-stażysty. Dodatkowo organizowane są kursy na licencję maszynisty dla pracowników PKP Intercity, którzy chcą poszerzać swoje kompetencje czy zmienić zawód. Średnio na rekrutację na świadectwo maszynisty zgłasza się około 150 – 200 osób w jednym naborze, a około 20-30 proc. nabór ten przechodzi – dodaje Katarzyna Grzduk.

SKM obecnie prowadzą kurs na świadectwo maszynisty kat. B1. Uczestniczy w nim 22 przyszłych maszynistów. Przewoźnik podkreślają, że w jego przypadku to „zapotrzebowanie zbilansowane z podażą” kandydatów.

Rzeczniczka PKP Intercity zwraca uwagę, że w obecnej sytuacji widać jednak zmianę na tym rynku pracy. 

– Szczególnie wśród kandydatów do drużyn konduktorskich. Uczestnicy rynku pracy bardziej doceniają stabilnego pracodawcę. Redukcje etatów, jakie miały miejsce w wielu firmach, spowodowały uwolnienie na rynku wielu osób z wyższymi kwalifikacjami, które odpowiadają na oferty przewoźnika. W efekcie PKP Intercity otrzymuje więcej zgłoszeń, mniej osób rezygnuje ze spotkań rekrutacyjnych po otrzymaniu zaproszenia, czy też z samego udziału w kursie na dane stanowisko – wyjaśnia.

Autor: Marcin Walków

Artykuł pochodzi z portalu: BUSINESS INSIDER

 

Udostępnij post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on pinterest
Share on telegram
Share on vk
Share on mix
Share on skype
Share on email

Zapisz się do naszego newslettera

Odwiedź nasz profil Facebook

Facebook Pagelike Widget

Polecamy ten portal

poradnik związkowca

Polecamy hosting

Archiwum