Ogólnopolski Związek Zawodowy
Pracowników Transportu
Rada Krajowa

Prawo pracy w praktyce – Czy można przedłużyć urlop wypoczynkowy, składając SMS-em wniosek o urlop na żądanie


Urlop na żądanie kartka z tytułem

Pracownik miał zaplanowany urlop wypoczynkowy zgodnie z ustalonym w grudniu 2021 r. planem urlopów na 2022 r. W dniu, w którym miał się stawić do pracy, wysłał pracodawcy SMS z informacją, że przedłuża urlop wypoczynkowy, wykorzystując cztery przysługujące mu dni urlopu na żądanie. Czy pracownik miał do tego prawo? Jakie możliwości ma pracodawca?

 

Zgodnie z ogólną zasadą pracownikowi przysługuje rocznie urlop wypoczynkowy w wymiarze 20 lub 26 dni. Pracownicy nabywają prawo do urlopu 1 stycznia każdego roku, a możliwość wykorzystywania dni wolnych od samego początku każdego roku kalendarzowego sprawia, że co do zasady urlopy powinny być rozplanowane odpowiednio wcześniej – udzielane są one zgodnie z planem urlopów lub na podstawie indywidualnych porozumień zawieranych z pracownikami. Przy czym pracodawca nie ustala planu urlopów, jeżeli zakładowa organizacja związkowa wyraziła na to zgodę; dotyczy to także pracodawcy, u którego nie działa zakładowa organizacja związkowa. Wskazane zasady nie dotyczą jednak czterech dni rocznie,  z których skorzystanie pracownik zgłasza najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu. To wynikające z art. 1672 kodeksu pracy uprawnienie zarówno w języku codziennym, jak i w języku prawniczym określane jest jako urlop na żądanie. Przepisy nie przewidują szczególnej formy wnioskowania w tej sprawie. Biorąc pod uwagę cel urlopu, który (w założeniu ustawodawcy) ma dotyczyć sytuacji nagłych, można przyjąć, że informacja o potrzebie skorzystania z takiego dnia na żądanie może dotrzeć do pracodawcy w każdy dopuszczalny sposób, ale tylko pod warunkiem, że ma on możliwość udzielenia informacji zwrotnej w sprawie udzielenia tego urlopu. Trzeba bowiem pamiętać, że takie żądanie pracownika nie wiąże pracodawcy w każdych okolicznościach. Pracownik bowiem jedynie składa wniosek o urlop na żądanie, ale nie udziela go sobie samodzielnie. Tak, pracodawca powinien taki wniosek uwzględnić, chyba że stoją temu na przeszkodzie szczególne względy, zwłaszcza o charakterze organizacyjnym.

Przenosząc te rozważania na grunt przedstawionej sytuacji, należy zwrócić uwagę na pewne ryzyko, które ponosi pracownik, zgłaszając żądanie urlopowe w opisywanym czasie, a więc w dniu, w którym chciałby skorzystać z jednego z dni na żądanie. Chociaż sam sposób (SMS) jest sposobem prawidłowym, bo pracodawca może zapoznać się z treścią wniosku i na niego odpowiedzieć, to jednak trzeba pamiętać, że samo wysłanie pytania nie daje podstawy do rozpoczęcia takiego urlopu i tym samym połączenia go z wcześniej planowanym wypoczynkiem. A zatem pracownik, który przebywa na urlopie w miejscu znacznie oddalonym od zakładu pracy, informując pracodawcę o potrzebie skorzystania z dnia na żądanie na ostatnią chwilę, a więc bezpośrednio przed rozpoczęciem dniówki roboczej, ryzykuje, że pracodawca nie udzieli na niego zgody.

Reasumując, nie ma przeszkód, aby urlop wypoczynkowy kontynuować dzięki skorzystaniu z urlopu na żądanie, ale składanie wniosku w ostatniej chwili może spowodować jego odrzucenie przez pracodawcę ze względów organizacyjnych. A to oznaczałoby konieczność stawienia w danym dniu do pracy. Niestawienie się oznaczać będzie nieobecność nieusprawiedliwioną z wszelkimi tego konsekwencjami, które się z tym wiążą.

Autor: Sebastian Kryczka

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Udostępnij post

Zapisz się do naszego newslettera

Odwiedź nasz profil Facebook

Facebook Pagelike Widget

Polecamy ten portal

poradnik związkowca

Polecamy hosting

Archiwum